Publikują zdjęcia zmarłych nowo narodzonych dzieci. Nie umieją pogodzić się z ich stratą

Nie da opisać się bólu, jaki spotyka rodziców, którzy muszą żegnać swoje ukochane dziecko. Nie potrafią pojąć tego, dlaczego ktoś, kto dopiero zaczyna żyć, za chwilę musi odejść z tego świata.

Nie ma sposobu na to, aby poradzić sobie z tym cierpieniem i uspokoić skołatane serce

Jedno jest pewne – rodzice nigdy nie zapomną swojego dziecka, a jego widok będą mieć do końca swoich dni przed oczami. Wielu z nich decyduje się na to, aby upamiętnić zmarłego synka lub zmarłą córeczkę, wykonując zdjęcia pośmiertne noworodków. Nie każdy zgadza się z tą decyzją, ale też nie każdy wie, jakie emocje targają wówczas rodzicami…

W mediach społecznościowych dużo jest historii pogrążonych w żałobie rodziców, którzy nie chcą, aby ich pociechy zostały zapomniane i publikują ich zdjęcia

Czy robią dobrze? Czy tak powinni się zachować? Wiedzą już tylko oni sami, ale nam – rodzicom, którzy patrzą teraz na swoje dzieci, ciężko jest zrozumieć ich ból.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Tomorrow will be the beginning of #adventtoremember in memory of our Blue Bear, Otis 💙 Every day for the next 25 days we will do one thing a day in memory of, or to remember, our precious son and the girls’ brother. This will be our first year taking part – in previous years my coping mechanisms have ranged from comfort eating, to keeping incredibly busy that I don’t have a minute to even think, to sleeping the days away. None of them have worked. I’m hoping that opening my heart, allowing myself to accept my grief and embrace it, will help me get through this Christmas season – it’s by far the hardest holiday, for me. I find it incredibly difficult knowing we are a pile of presents down; that we receive cards with the absence of his name; that there is an empty chair round the dinner table. I find it even more difficult knowing I should be walking into his bedroom in the morning to an excited toothy grin and outstretched arms, to carry him down the stairs and have our two and a half year old little boy ripping open his presents but only playing with the boxes. Everything feels intensified over Christmas. It’s always hard but this season is harder. I try to remind myself that the intense grief only comes from love, but it doesn’t feel like it’s enough. I just wish he was here, y’know? 🐻

Post udostępniony przez Natalie Oldham (@natalieoldham93)

Fotografie: instagram.com