Doda zdradziła, dlaczego ukrywała ślub w tajemnicy. Cywilny odbył się kilka tygodni temu!

Ślubem Dody żyje cała Polska! Nie da się ukryć, że zaskoczyła wszystkich. Emil Stępień wielokrotnie przedstawiany był jako przyjaciel rodziny, który dodatkowo jest partnerem biznesowym artystki. Nikt nie przypuszczał, że był kimś więcej.

Jakie było zaskoczenie, gdy na swoim koncie na Instagramie, Doda dodała zdjęcie z ceremonii ślubnej. Widać na nim wpatrzoną w swojego męża żonę. Podzieliła się także krótką relacją, z której wiemy, że na ślubie pojawili się rodzice, Tomasz Lubert z żoną, koledzy z zespołu, przyjaciółka Marta i przyjaciel o pseudonimie Dżaga. Wszyscy zebrali się po to, aby móc wziąć udział w ślubie, który odbył się w Hiszpanii.

Pilnie strzeżona tajemnica

Udało się coś, co innym gwiazdom nie do końca wychodziło. Sekretny ślub z całą pewnością był planowany od kilku miesięcy. Zaręczyny odbyły się także w Hiszpanii w 2017 roku. Na swoim profilu na Instagramie piosenkarka tłumaczy się z tego, dlaczego zdecydowała się na taki ślub.

Pytacie mnie, czemu ukrywałam swój związek tyle czasu. Bo chciałam dać czas w końcu sobie. Chciałam pierwszy raz odkąd 20 lat temu stałam się osobą publiczną, móc przeżywać rodzące się uczucie nie na oczach wszyskich. Dać mu szansę, żeby rodziło się w spokoju i bez pośpiechu. Żeby przeżyło. Dać mu szansę, żeby rosło z dala od mediów, plotek, hejtu i ciekawskich życzących mi źle i moich starych błędów. Dać mu szansę, by urosło w siłę na tyle, bym wiedziała, że kocham i jestem kochana NAPRAWDĘ. Teraz po wielu sprawdzianach i doświadczeniach, które zbliżały mnie do męża, wiem, że dam radę przezwyciężyć wszystko. I choć chciałoby się w końcu wykrzyczeć całemu światu: jestem szczęśliwa! Kocham i jestem kochana to wiem, że moja praca nie jest przyjaznym środowiskiem dla uczuć. Kochani fani! Spełniły się Wasze życzenia dla mnie. Znalazłam prawdziwą miłość zbudowaną na początku tylko na przyjaźni, szacunku, lojalności i zaufaniu. Właśnie dlatego ją ukrywałam – wybaczcie mi, ale było warto 😉 Dziękuję wszystkim, którzy dotrzymali tajemnicy i do końca nie pisnęli słówka 😉 Chociażby Pani z urzędu stanu cywilnego w Ciechanowie, która udzielała nam ślubu tygodnie temu! Księżom z zakonu z Sandomierza za dwie piękne uroczystości. Dziękuje za piękną suknię @berta i tygodnie przymiarek w @madonnasuknieslubne w Warszawie. Dziękuję moim 50 gościom za niezapomniany i piękny weekend. Dla fanów szykuję niezwykłą niespodziankę, a póki co dzielę się z Wami moim sercem.

Trzeba przyznać, że wyglądała przepięknie!

Jeszcze raz gratulujemy!

Źródło: instagram.com, facebook.com | Fotografie: instagram.com, facebook.com