Nie chciała, aby jej chłopak założył wycięte slipki na plażę. W dosadny sposób mu to przekazała

Wakacje tuż tuż, a w związku z tym na plaży będzie wysyp opalających się ludzi. Panie oczywiście stawiają na kostium kąpielowy i w tym polu nie ma za dużego wyboru – bo albo kupią jedno- albo dwuczęściowy. Większe polu do popisu mają panowie. Dlaczego?

Slipki, bokserki, kąpielówki a może szorty?

Okazuje się, że tylko niektóre modele wypada nosić publicznie, bo pozostałe są na tyle odważne i podkreślają co nieco, że lepiej jednak móc chwalić się tylko w sypialni 😉

Nie chciała, aby jej chłopak założył wycięte slipki na plażę. W dosadny sposób mu to przekazałaUdostępnij

Kobiety nie lubią mężczyzn w slipkach?

Kasia w luźnej rozmowie ze swoją koleżanką na czacie mówi:

Nie no… Nie ma absolutnie żadnej siły, która byłaby w stanie przekonać mnie do tego, że te obcisłe i wąskie gacie dodają facetom uroku. Przecież to wygląda naprawdę źle. Dlaczego oni to zakładają i z dumą paradują tak po plaży? Jeden fałszywy ruch i wszyscy zobaczą to, co mają do ukrycia. A może o to chodzi, co?

Inna z kolei kobieta na forum pisze:

Ja nie mówię, że jestem jakąś miss i że grzeszą urodą, ale litości z tymi slipkami… Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że gdziekolwiek jestem zagranicą na wakacjach, to rozpoznam Polaka właśnie po tych slipkach. Poważnie! Mężczyźni, nie róbcie tego więcej

Nie chciała, aby jej chłopak założył wycięte slipki na plażę. W dosadny sposób mu to przekazałaUdostępnij

Szał czy wpadka?

Na Zachodzie ten trend nie jest tak popularny jak w Europie. Mężczyźni z reguły stawiają na coś LUŹNIEJSZEGO, w czym nie będą musieli zastanawiać się, czy zaraz pewna część ich ciała nie będzie chciała przywitać się z całym światem. Weronika skutecznie pozbyła się tego elementu garderoby z szafy męża:

Jeśli mam być szczera, to slipki są dla mnie obleśne i gdy zobaczyłam, że mój ówczesny wówczas chłopak wychodzi na plażę w czymś takim, to oniemiałam. Wyglądał naprawdę źle. Poprosiłam go, aby nigdy więcej ich nie zakładał i oszczędził pośmiewisko nam na plaży. Jakiego użyłam argumentu? Ja tak samo jak mój mąż nie noszę rozmiaru S, ani nawet M czy L, tylko jestem puszysta. Zapytałam się go, czy chciałby, żebym na plażę wyszła w skąpym dwuczęściowym kostiumie: “Ty naprawdę chcesz wyjść w tym badziewiu na plażę? Czy ja mam założyć też skąpe bikini?” Nie było więcej tematu!

A może postarać się o alternatywny strój jak ten poniżej? ;)

Nie chciała, aby jej chłopak założył wycięte slipki na plażę. W dosadny sposób mu to przekazałaUdostępnij

Źródło: quora.com | Fotografie: imgur.com