Na operacje plastyczne wydała 200 tysięcy złotych. Pierwszą z nich zafundowała jej babcia

Podczas gdy niektórzy są całkowicie przeciwni operacjom plastycznym i chirurgicznym ingerencjom w wygląd własnego ciała, inni decydują się na pojedyncze zabiegi, a jeszcze inni mają na ich punkcie totalną obsesję. Do tych ostatnich bez wątpienia zalicza się 27-letnia aktualnie Paris Herms, która na obsesyjne “upiększanie” swojego ciała wydała w przeliczeniu już około 190 tysięcy złotych!

Popularność

Nie bez powodu pochodząca z Niemiec Paris jest znana jako “żywa Barbie z Berlina” – wystarczy spojrzeć na jej ciało. Lubi wyglądać sztucznie, a jej życiowe motto brzmi “plastic is fantastic”. Swoją kontrowersyjną osobą zyskała sobie masę fanów, ale również i hejterów. O tym, że jest jest o niej głośno, świadczy liczba osób, która obserwuje ją chociażby na samym Instagramie – jest ich ponad 200 tysięcy.

Ludzie mają różne zdania na mój temat. Jedni sądzą, że dobrze wyglądam, inni uważają, że nie – co jest zrozumiałe, gdyż każdy ma inny ideał piękna. Wiele osób mnie wspiera, chociażby moja babcia, która sama nie do końca jest zadowolona z mojego wyglądu

Pierwsza operacja

Wszystko zaczęło się od pierwszej operacji piersi, którą opłaciła jej babcia, Doris. Paris miała wtedy zaledwie 18 lat. Dzisiaj otwarcie przyznaje, że jako młoda dziewczyna była nękana i wyzywana przez swoich rówieśników. Wiele wskazuje na to, że to właśnie wtedy jej poczucie wartości znacznie spadło, dlatego postanowiła zmienić swoje ciało.

W przeszłości nie byłam ładna. Ludzie naśmiewali się ze mnie. Chciałam wyglądać jak lalka

Kolejne zabiegi

Z operacjami często jest tak jak z tatuażami – ciężko skończyć na jednym. Tak samo było w przypadku Paris. Odkąd poddała się pierwszej operacji, później przyszedł czas na kolejne i kolejne… Zoperowała sobie nos, zmieniła kształt twarzy i dwukrotnie powiększyła piersi. Twierdzi, że dzisiaj są one największe w całych Niemczech.

Gdy wybudziłam się z narkozy, byłam bardzo szczęśliwa. W końcu osiągnęłam to, co chciałam. Lubię duże piersi, ponieważ dzięki nim czuję się kobieco. Obecnie jestem zadowolona ze swojego ciała

Co na to babcia, która dała wnuczce pieniądze na jej pierwszą operację?

Nie podobają mi się te wszystkie operacje, ale najważniejsze, że wnuczka czuje się z tym dobrze. Kiedyś była nękana. Zależało jej na tym, by wyglądać inaczej niż dawniej

Życie Paris

Kontrowersyjna modelka chętnie pozuje do zdjęć, które bardzo często umieszcza w sieci. Sporo udziela się również w mediach społecznościowych. Niejednokrotnie mówi również o tym, że dostaje wiele ofert od mężczyzn, którzy oferują jej pieniądze, aby się z nią spotkać, jednak zawsze odmawia.

Źródło: thesun.co.uk, instagram.com | Fotografie: instagram.com