24-letnia mama została sparaliżowana po wdychaniu podtlenku azotu. Dzisiaj ostrzega innych

24-letnia Olivia Golding to młoda matka, która jest uzależniona od wdychania podtlenku azotu. Podczas nieobecności 3-letniego synka, Parkera, którym w weekendy opiekuje się tata, potrafiła wciągnąć w swoje płuca podtlenek azotu z 15 balonów! Nie przewidziała jednak, że taka kolej rzeczy może nieść za sobą bardzo poważne konsekwencje.

Ból w plecach

Olivia obudziła się z potwornym bólem w okolicach kręgosłupa. Czuła, jakby ktoś wbijał jej szpilkę w plecy. Chwilę później zaczęła czuć zdrętwienie niemal w całym ciele. W końcu doszło do tego, że nie była w stanie założyć butów, a o zabawie z synkiem nie było nawet mowy.

Taka kolej rzeczy doprowadziła do tego, że 24-latka została sparaliżowana od klatki piersiowej w dół. Kiedy trafiła do szpitala, sprawdził się najgorszy z możliwych scenariuszy – miała zwyrodnienie rdzenia kręgowego. Na chorobę miało wpływ wdychanie nadmiernych ilości wspomnianego wcześniej podtlenku azotu. 

24-letnia mama została sparaliżowana po wdychaniu podtlenku azotu. Dzisiaj ostrzega innych
UdostępnijOlivia Golding/Facebook

Choroba Lichtheima – co to takiego?

U Olivii zdiagnozowano zwyrodnienie powrózkowe rdzenia kręgowego, czyli tzw. chorobę Lichtheima lub podostre złożone zwyrodnienie rdzenia kręgowego. Do zwyrodnienia dochodzi, kiedy podtlenek azotu wypłucze z ciała zasoby witaminy B12. Taka kolej rzeczy doprowadza do tego, że zdolność organizmu do ochrony nerwów kontrolujących czucie i ruch zostaje zatrzymana.

Olivia może wrócić do zdrowia

Olivia na szczęścia wciąż ma szanse na odzyskanie pełnej sprawności. Na chwilę obecną podawane są jej zastrzyki, których głównych składnikiem jest właśnie witamina B12.

Nie mogę samodzielnie pójść do toalety, zjeść ani się napić – mówi Olivia

I choć nasza bohaterka wciąż ma ogromne problemy z samodzielnym poruszaniem się, udało jej się już przejść kilka metrów z pomocą fizjoterapeutów. Na chwilę obecną nie wiadomo, jak długo zostanie w szpitalu. Nie ulega jednak wątpliwości, że spędzi tam jeszcze przynajmniej kilka najbliższych tygodni.

24-letnia mama została sparaliżowana po wdychaniu podtlenku azotu. Dzisiaj ostrzega innych
UdostępnijOlivia Golding/Facebook

Ostrzeżenie

24-latka przekonała się, że jej styl życia mógł doprowadzić do prawdziwej tragedii. Teraz ostrzega innych przed czyhającym w podtlenku azotu niebezpieczeństwie.

Piszę o tym w mediach społecznościowych, aby ostrzec wszystkich moich przyjaciół, którzy również wdychają podtlenek azotu z balonów, aby ostrzec ich przed tym, jak poważne może nieść to za sobą konsekwencje

Zastosowanie podtlenku azotu

Podtlenek azotu stosuje się go w m.in. w przemyśle medycznym. Ma również swoje zastosowanie w aerozolach.

I choć nie jest bezpośrednio przeznaczony dla ludzi, niektórzy decydują się na jego wdychanie. Część osób uważa, że gaz pomaga im się zrelaksować i wprowadzić swój organizm w stan eurofii. Jego wdychanie może być jednak wyjątkowo niebezpieczne, co przejawia się często zawrotami głowy, utratą świadomości, a w konsekwencji (tak, jak w przypadku Olivi) niebezpieczną chorobą Lichtheima.

Źródło: ladbible.com, mirror.co.uk | Fotografie: Olivia Golding/Facebook