Poderżnęła gardło swojej 4-letniej córeczce. Do więzienia jednak nie pójdzie

Dramatyczna sytuacja rozegrała się 26 maja br, na osiedlu Śródmieście w Głogowie. To wtedy 4-letnia Wiktoria trafiła do szpitala po tym, jak 34-letnia matka podtapiała ją podczas kąpieli w zamkniętej łazience, a potem podcięła córce gardło. 4-letnia dziewczynka zmarła w piątek, 29 czerwca. Więcej informacji na ten temat możesz znaleźć tutaj. Teraz głogowska prokuratura skierowała do sądu wniosek o… umorzenie postępowania przeciwko matce brutalnie zamordowanej dziewczynki.

Kobieta była niepoczytalna

Zdaniem biegłych matka dziecka w chwili popełnienia zbrodni była niepoczytalna. Wszystko wskazuje więc na to, że 34-latka do więzienia nie trafi, mimo że do winy się przyznała i opowiedziała, czego się dopuściła.

Ze względu na niepoczytalność kobiety podejrzanej o zabójstwo swojej 4-letnie córki prokuratura złożyła wniosek do sądu o umorzenie postępowania wobec niej – informuje rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy prok. Lidia Tkaczyszyn

34-latka trafi do zakładu psychiatrycznego?

Prokuratura wniosła o umieszczenie matki zamordowanej dziewczynki w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Zaznaczmy tutaj, że kobieta nie była wcześniej karana.

34-latka podczas śledztwa została także przesłuchana przez psychiatrę i psychologa.

W wydanej na tej podstawie opinii biegli ci rozpoznali w trakcie czynu u Katarzyny ostre zaburzenia psychotyczne, w związku z czym, zdaniem tych biegłych, 34-latka miała zniesioną zdolność pojmowania znaczenia czynu i zniesioną zdolność do pokierowania swoim postępowaniem – podkreśla prok. Tkaczyszyn

Źródło: fakt.pl, popularne.pl | Fotografie: imgur.com