Charles Manson zmarł 4 miesiące temu. Dopiero teraz jego ciało trafi do jednego z członków rodziny

Charles Manson zmarł w listopadzie 2017 roku, jednak dopiero teraz jego ciało zostanie zabrane z kostnicy. Co się z nim stanie? Decyzja w tej sprawie zapadła 12 marca 2018 roku. Jak się okazuje, trafi ono w ręce Jasona Freeman – wnuczka zmarłego mężczyzna.

Jestem wnukiem, który postara się pokazać mój szacunek do dziadka i jego bliskich przyjaciół. Nie robię tego tylko dla siebie, chodzi też o tych, którzy mocno wierzą w prawdę. Chcę, żeby to wszystko już się skończyło, bo przyniosło mi to sporo przykrości w moim życiu i mojej rodzinie.

Charles Manson zmarł 4 miesiące temu. Dopiero teraz jego ciało trafi do jednego z członków rodziny
UdostępnijWJLA

Decyzja o przyznaniu ciała Mansona Jasonowi nie była wcale taka oczywista. W celu jego odbioru zgłosiły się trzy osoby, a w tym Michael Channels czyli przyjaciel Mansna, Michael Brunner – syn jednego z członków sekty i wspomniany wcześniej Jason Freeman.

Freeman ma zamiar skremować ciało dziadka i zorganizować małą, rodzinną uroczystość, na którą chce zaprosić również Brunnera i Channelsa.

Pod znakiem zapytania wciąż stoi odpowiedź na pytanie, kto otrzyma prawo do posiadłości Mansona

Charles Manson zmarł 4 miesiące temu. Dopiero teraz jego ciało trafi do jednego z członków rodziny
UdostępnijConsequence of Sound

Posiedzenie w tej sprawie ma mieć miejsce w piątek. Do przywłaszczenia są w tym przypadku również pisma, rysunki i kompozycje muzyczne zmarłego.

Przypomnijmy, że Charles Manson zmarł w wieku 83 lat po 46-letnim pobycie w więzieniu. Mężczyzna okazał się być przywódcą sekty Rodzina, która starała się przyśpieszyć nadejście apokalipsy. Sekta ma na swoim koncie serię zabójstw. Jedną z jej ofiar jest aktorka Sharon Tate, żona Romana Polańskiego, która została zabita będąc w ciąży w 1969 roku.

Źródło i fotografie: edition.cnn.com