Policja aresztowała mężczyznę tuż po tym, gdy się ożenił. Goście nie mogli w to uwierzyć

Ślub to wyjątkowy dzień, który para młoda zapamięta do końca życia. W tym przypadku będzie podobnie, ale z zupełnie innych przyczyn… Pan Młody tuż po złożeniu małżeńskiej przysięgi i wyjściu za rękę z ukochaną z Urzędu Stanu Cywilnego, został zatrzymany przez policję.

Jak się okazało, pan młody był poszukiwany listem gończym! Nie wiadomo, czy jego wybranka serca wiedziała o kryminalnej przeszłości mężczyzny

Do zdarzenia doszło 27 października. Funkcjonariusze policji nie wtargnęli jednak do sali, w której odbywał się ślub, tylko poczekali aż para para nałoży sobie obrączki skończy przysięgę. Dopiero wtedy zatrzymano mężczyznę.

Policja aresztowała mężczyznę tuż po tym, gdy się ożenił. Goście nie mogli w to uwierzyćUdostępnij

Na pewno nie tak ten dzień wyobrażała sobie panna młoda

Jacek Jeleniewski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Grudziądzu, powiedział w rozmowie z TVP:

Nasi policjanci uzyskali informację, że mężczyzna, za którym wystawiony był list gończy w związku m.in. z przestępstwem przeciwko życiu i zdrowiu, jakiego się dopuścił, będzie wstępował w związek małżeński. Funkcjonariusze zjawili się w Urzędzie Stanu Cywilnego w Grudziądzu, odczekali do końca ceremonii zawarcia związku, wówczas zatrzymali 25-latka i przewieźli do policyjnej izby zatrzymań

Z tego miejsca pan młody został przetransportowany do Zakładu Karnego nr 2, gdzie odsiedzi karę pozbawienia wolności.

Goście, którzy brali udział w wydarzeniu, nie mogli zrozumieć, co się dzieje

Nie chcemy nawet sobie wyobrażać, co musiała przeżywać panna młoda, która mogła nie wiedzieć o przeszłości swojego męża, który za kratkami spędzi dwa lata…

Źródło: tvp.info, wiadomosci.gazeta.pl | Fotografie: tvp.info